Nowa ustawa o pomocy publicznej dla firm. Zawiera kontrowersyjną poprawkę Lewicy.

412

Sejm uchwalił ustawę o udzielaniu pomocy publicznej firmom chcącym przeprowadzić restrukturyzację. Jej głównymi trzonem jest pomoc w zapewnieniu płynności na czas potrzebny do podjęcia decyzji o restrukturyzacji lub likwidacji.

Pożyczki

Limit wydatków na pomoc wyniesie 1,2 mld zł na okres 10 lat. Ma to pomóc firmom zachować płynność na czas restrukturyzacji. Jeżeli w tym czasie sytuacja przedsiębiorcy się poprawi i nie będzie potrzeby restrukturyzacji lub likwidacji to wtedy będzie musiał złożyć oświadczenie i zwrócić pieniądze.

Drugim typem pomocy będzie wsparcie firmom, które są w stanie same przeprowadzić restrukturyzacje, ale potrzebują wsparcia w zapewnieniu płynności. Ta forma będzie przysługiwać tylko małym i średnim przedsiębiorstwom i tylko na okres do 18 miesięcy.

Ostatnim typem będzie pomoc firmom, które mają już opracowany plan restrukturyzacji, który zmierza do przywrócenia rentowności i potrzebują tylko środków na jego wdrożenie. Takie firmy również otrzymają pomoc w formie pożyczki czytamy w nowej ustawie.

Kontrowersyjny artykuł

Adrian Zandberg (Lewica) złożył wniosek, aby do ustawy dodać paragraf określający maksymalną wysokość wynagrodzenia miesięcznego kierowników, dyrektorów, prezesów oraz zarządu. W firmach, które skorzystają z pomocy państwa przeciętne miesięczne wynagrodzenie wyżej wymienionych osób nie może przekroczyć 400 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Nie będzie też im przysługiwać prowizja od zysku i nagrody.
Za przyjęciem ustawy głosowało 426 posłów, przeciw było 3, a wstrzymało się 25.